Grete’s org in Nebraska w 2

Drodzy rodzice,

Kolejny tydzień pracy minął. Już trzeci! Bardzo szybko nam czas zlatuje. Większość tygodnia zlewa nam się w jedno ale niektóre momenty są bardzo jaskrawe. Każde HQ (poszczególne grupki w miastach) coraz bardziej się zgrywają i zaczynają się tworzyć więzi. Na przykład Marika odczuła bardzo mocno, co to znaczy mieć dobre HQ, kiedy na dzień dobry jedna mama zaczęła się na nią wydzierać. Niezależnie od sytuacji zawsze zostawiamy wizytówkę i tak też chciała zrobić ona. Ze łzami złości  w oczach wyciągnęła kartkę i wtedy zauważyła różowy kartonik z napisem „Hej laska, jesteś bardziej gorąca niż te powietrze” i roześmiała się tej niemiłej kobiecie w twarz. Tak właśnie działa HQ, powinno być wsparciem. Ponad to w tym tygodniu większość z nas miała okazję zobaczyć menadżerów w akcji poprzez udział w following’u – tz. Śledzeniu. Towarzyszy się bardziej doświadczonej osobie  w pracy i można obserwować mistrzów w akcji. Poza tym, dziewczyny zaczęły zauważać pojawiające  się mięśnie. Pewnie po wakacjach będą mogły  śmiało  siłować się na rękę z ojcami, a co najlepsze wygrywać.  J Co  do dalszych spostrzeżeń  na temat stylu życia i kultury, to np. mogliśmy podziwiać piękny kwietnik wykonany zrobiony z muszli klozetowej z której wyrastały kolorowe kwiatki. Albo znak drogowy „zakaz awarii silnika”. Takie rzeczy tylko w USA! Iza miała okazję podczas lunchu zaobserwować dzieci kąpiące się w otwartym miejskim basenie podczas ulewy przy 25 stopniach Celcjusza. Otwarte baseny są zamykane tylko podczas burzy z piorunami. Mieliśmy też okazję podziwiać fikuśne domy, między innymi zbudowanych na podobieństwo zamków albo czerwone papugi, które latają nam przed nosem. Miały miejsce też kolejne śmieszne sytuacje, np. Lisa pracowała w mieście bez ważnego pozwolenia, unikała cały dzień policji, a pod wieczór zapukała do drzwi gościa który dwa tygodnie wcześniej wręczył jej te pozwolenie (ważne tylko na trzy dni). Widok jej zszokowanej miny był bezcenny. Iza tym razem zapomniała saszetki gdzie miała zegarek, pieniądze, dokumenty, zapiski, między innymi numery telefonów i kod do domu, by dostać się do niego po pracy. Przepracowała tak cały dzień, a wieczorem musiała ponownie zapukać do tego samego sąsiada, który pomógł jej tydzień wcześniej, ponieważ był on jedyną osobą w okolicy, która posiadała numer telefonu do HQ. Tak więc skończyła dzień po 22 robiąc maślane oczy do sąsiada by ponownie ją poratował. Teraz HQ Izy ma znajomego z którym mogą iść pograć w tenisa. Niektórym też się poszczęściło i znaleźli iphona oraz dostali oldschool’owego rowerka poziomego by szybciej się poruszać. Poza tym, Kasia została ptasią toaletą gdy zatrzaśnięto jej drzwi na nosie. Mapie też się dostało. Na dodatek zapukała ponownie do tych samych drzwi by zapytać o chusteczki. Edwin został skrzyczany gdy staną na skrzyżowaniu by spojrzeć na mapę, ale następnego dnia ta sama osoba zatrzymała się ponownie by go przeprosić, przytulić i wytłumaczyć swoje zachowanie.

Bialystok Energy wypatruje sukcesu na horyzoncie, który się powoli już zbliża.

Bialystok Energy already see sucess on the horizon.

Another working week past. The third one! Time is passing very quickly. Most of the week merges into one but some of the moments are very bright. Each HQ (different groups in cities) are increasing and creating relationships. For example, Marika felt very strongly what it means to have a good HQ, when on the good morning when one mother started yelling at her. Regardless of the situation, always we leave a business card and so she wanted to do it. With tears of anger in her eyes, she pulled out a card and then noticed a pink note with the inscription “Hey chick, you’re hotter than the air” and laughed the unpleasant woman in her face. That’s how HQ, should  supported. More than that this week, most of us had the opportunity to see the managers in action through participation in following. Accompanied by a more experienced person at work and we could watch the masters in action. Besides, the girls began to notice appearing the muscles. Probably after the holidays they will be able to go ahead and arm-wrestle with their fathers, and what is the best – win. Besides about the lifestyle and culture, we could admire the beautiful flowerbed made of toilet bowl from which sprouted colorful flowers. Either traffic sign “no engine failure”. Such things only in the USA! One of us had the opportunity to observe during lunch children swimming in the open municipal swimming pool in the rain at 25 degrees Celsius. Outdoor pools are closed only during a lightning storm. We also had the opportunity to admire the intricate houses, among other things, built in the likeness of locks, or red parrots that fly in front of our faces. There were also another funny situations, eg. Lisa worked in the city without a valid license, avoiding police the whole day and in the evening knocked on the door of guy who two weeks earlier handed her the permit (valid only for three days). The sight of her shocked faces was priceless. Iza this time forgot the sachet where she had a watch, money, documents and records, including phone numbers and code to the house to get in after work. So she worked all day and in the evening had to knock again to the same neighbor who helped her a week earlier, because he was the only person in the area, which had a phone number to HQ. Thus ended one day after 22, doing sweet eyes to the neighbor to save her again. Now Iza’s HQ  has a friend with whom they can go play tennis.

2015 Grete w02 1 2015 Grete w02 2