Dear Parents,
We passed the halfway point and slowly we move to our goals. Last week we worked relaxed and in good spirits, and as a reward we got the bucket of delicious ice cream! Within a week, we met some wonderful families who have equipped us with delicious sandwiches, snacks and drinks (for the last one in particular, we are grateful the most because of the heat). The weather is amazing, truly summer. Tan might envy resident of Hawaii, and forms every average citizen of the world. We are building a persistently physically and mentally, and satisfaction from week to week is at once more. Together with hpt days that oscillate around 35 degrees Celsius are coming storms. But what kind! We have not yet had a chance to observe tornadoes, but the phenomenon of “normal” storm is also so impressive. The average lightning during a storm in Poland is 1 to 40 seconds or less, here we have a lightning every 5s. Size phenomenon can also be perceived by the fact as state is warning people here. It’s not warning weatherman during the show weather, but the howling alarm sounds on the radio and on television. In addition, animals have entered the next level of engaging people. One squirrel tears during a conversation with mom came over and began to beg for food. You know what sounds seem squirrels? Similar to a screeching, it’s hard to describe. One deer decided to stop in the middle of the roadway and posed for pictures. There are plenty of animals of all kinds. Our last meeting took place in Lincoln. Alumni, who worked in the Southwestern Advantage over 9 year invited us to his home. We listened to interesting stories, about how he was selling books in the 90s, we had fun in the pool, we ate well  on the grill, and for dessert, we ate fried chocolate foam – American delicacy.
Talk to you for a week, take care!

Drodzy rodzice,

Minęliśmy półmetek i powoli zaczynamy zbliżać się do naszych celów. Ostatni tydzień pracowaliśmy rozluźnieni i w dobrych nastrojach, a w nagrodę dostaliśmy po kubełku pysznych lodów! W ciągu tygodnia spotkaliśmy kilka wspaniałych rodzin, które wyposażyły nas w pyszne kanapki, batoniki i napoje (za te ostatnie w szczególności jesteśmy wdzięczni w upały). Pogoda jest niesamowita, iście wakacyjna. Opalenizny może nam pozazdrościć mieszkaniec Hawaii, a formy każdy przeciętny mieszkaniec globu. Budujemy się wytrwale fizycznie i mentalnie, a satysfakcja z tygodnia na tydzień jest co raz większa. Razem z bezchmurnymi dniami, które oscylują około 35 stopni Celcjusza idą burze. Ale jakie! Jeszcze nie mieliśmy okazji zaobserwować tornada, ale zjawisko “normalnej” burzy i tak robi wrażenie. Przeciętne wyładowania podczas burzy w Polsce to 1 na 40s albo rzadziej, tutaj mamy błyskawice co 5s. Rozmiar zjawiska można też odczuć przez fakt, jak o nim ostrzegają. Nie mówi o tym pogodynka w trakcie pokazywania pogody, ale rozlega się wyjący alarm w radiu i w telewizji. Ponadto zwierzaki weszły na kolejny poziom zaczepiania ludzi. Jedna wiewiórka w trakcie rozmowy Izy z mamą podeszła i zaczęła prosić o jedzenie. Wiecie jakie dźwięki wydają wiewiórki? Podobne do skrzeku, ciężkie do opisania. Jedna sarna stwierdziła, że postoju na środku jezdni i będzie pozować do zdjęcia. Pełno tu zwierząt wszelkiego rodzaju. Nasze ostatnie spotkanie miało miejsce w Lincoln. Alumni, który pracował w Southwestern Advantage ponad 9 lat zgodził się nas przyjąć w swoim domu. Wysłuchaliśmy interesujących historii, o tym jak się sprzedawało książki w latach 90, mieliśmy ubaw w basenie, najedliśmy się na grillu, a na deser, zjedliśmy smażone pianki z czekoladą – amerykański przysmak.
Do usłyszenia za tydzień!
2015 Grete w07 1 2015 Grete w07 2 2015 Grete w07 3