Grete’s org in Nebraska w 8

The latest news from the other side of the globe!
The end of another week of our adventure with the United States. We are capturing a positive habits and still learn another things. We feel specialists in our work. This week has reminded us of an incredible sense of support and help from ordinary people. In today’s Sunday Meeting we exchanged stories about how ordinary people, strangers are able to give a helping hand to another person. A mom who on the same day ran away from an abusive fiancé, offered accommodation and assistance in finding work for just met a homeless man. Her sister, which took her in, also agreed to help this man. Who would have thought that a family which itself is in trouble and has to rediscover, will bother about strangers. Besides, Iza again received a helping hand from one dad, who fixed her bike (and for the time of repair, one week, lent her own bike). Katherine received a dinner from grill, and the door was opend for Monica by … a dog. From the ridiculous adventures, there are jokes. Simon and Kasia like to make jokes. Simon asked by one of his grandfather, what sells, said that the dance lessons, which grandfather stated that he has cancer and dance is not for him anymore. Of course, with a laugh. But Kasia had a chance to see a girl playing with her peels of bananas (child found it in her backpack) and told her mother that he hoped that in the future her daughter will not be garbage collector. Mom laughed.😀 Also our team had the opportunity to clean up the warehouse of books, read: we had fun with boxes.
Fun will continue in one way or another throughout the next week. Regards!
Najnowsze wieści z drugiej strony globu!

Zakończył się kolejny tydzień naszej przygody ze Stanami Zjednoczonymi. Utrwalamy pozytywne nawyki i wciąż uczymy się kolejnych rzeczy. Co raz bardziej czujemy się specjalistami w naszej pracy. Ten tydzień kojarzył nam się z niesamowitym poczuciem wsparcia i pomocy zwyczajnych ludzi. Na dzisiejszym Sunday Meeting wymienialiśmy się historiami o tym, jak zwyczajni ludzie, nieznajomi potrafią podać pomocną dłoń innej osobie. Pewna mama, która tego samego dnia uciekła od znęcającego się narzeczonego, zaoferowała nocleg i pomoc w znalezieniu pracy dla dopiero co spotkanego bezdomnego. Jej siostra, która ją przygarnęła, też się zgodziła pomóc temu mężczyźnie. Kto by się spodziewał, że rodzina która sama jest w tarapatach i musi się odnaleźć na nowo, będzie sobie jeszcze zawracać głowę obcymi ludźmi. Poza tym, Iza ponownie otrzymała pomocną dłoń od jednego taty, który naprawił jej rower (a na czas naprawy, czyli tydzień, pożyczył jej swój własny rower). Kaśka otrzymała obiad z grilla, a Monice otworzył drzwi… pies. Ze śmiesznych przygód, są jeszcze dowcipy. Szymon i Kasia lubią robić żarty. Szymon zapytany przez jednego dziadka, co sprzedaje, odpowiedział że lekcje tańca, na co dziadek stwierdził że ma raka i już mu się nie przydadzą. Oczywiście ze śmiechem. Za to Kasia miała okazję zaobserwować dziewczynkę bawiącą się jej obierkami od bananów (dziecko wygrzebało z jej plecaka) i powiedziała mamie, iż ma nadzieję, ze w przyszłości jej córka nie zostanie śmieciarzem. Mama się roześmiała.😀 Za to nasza ekipa miała okazję zrobić porządek z magazynem książek, czytaj: bawiliśmy się pudełkami.
Zabawa będzie kontynuowana w taki bądź inny sposób przez cały przyszły tydzień. Trzymajcie się ciepło!
​PS. Zdobyliśmy lodowym zdjęciem okładkę tygodnika SW!
2015 Grete w08 1 2015 Grete w08 2

????????????????????????????????????

????????????????????????????????????

????????????????????????????????????

????????????????????????????????????

2015 Grete w08 5

????????????????????????????????????

????????????????????????????????????